Stefek Burczymucha
5.0 (1)
Zabawny wiersz Marii Konopnickiej o chłopcu, który przechwala się swoją odwagą i gotowością do walki z najgroźniejszymi zwierzętami. Pewnego dnia budzi się przerażony, przekonany że spotkał tygrysa...
Maria Konopnicka
157 słów

O większego trudno zucha, jak był Stefek Burczymucha. Ja nikogo się nie boję! Choćby niedźwiedź... to dostoję! Wilki?... Ja ich całą zgraję pozabijam i pokraję! Te hieny, te lamparty to są dla mnie czyste żarty! A pantery i tygrysy na sztyk wezmę u swej spisy! Lew!... Cóż lew jest?! Kociak duży! Naczytałem się podróży! I znam tego jegomości, co zły tylko, kiedy pości. Szakal, wilk?... Straszna nowina! To jest tylko większa psina!... Brysia mijam zaś z daleka, bo nie lubię, gdy kto szczeka! Komu zechcę, to dam radę! Zaraz za ocean jadę i nie będę Stefkiem chyba, jak nie chwycę wieloryba!...
To dopiero początek tej magicznej historii! 📖
Pełen tekst bajki Stefek Burczymucha dostępny w aplikacji Bajkomat
Pobierz Audiobook
Chcesz posłuchać tej bajki? Podaj swój email, a wyślemy Ci audiobook "Stefek Burczymucha".
🔒 Twój email jest bezpieczny. Nie wysyłamy spamu.
Słuchaj bajek offline
Pobierz aplikację Bajkomat i słuchaj dowolnej bajki w drodze do szkoły, samochodem czy przed snem.
Nieograniczone bajki
Dostęp do setek bajek dla dzieci
Spersonalizowane
Bajki z imieniem Twojego dziecka
Bez reklam
Bez przerw, tylko świetne historie
Offline
Słuchaj zawsze i wszędzie
Zaufało nam tysiące rodziców
Pobierz za darmo
